06.10.2025 | Czytano: 275

Katarzyna Niewiadoma wicemistrzynią kolarskich Mistrzostw Europy

Wychowanka Krakusa Swoszowice - we Francji w wyścigu ze startu wspólnego - przegrała jedynie z Holenderką Demi Vollering. To kolejny sukces Polki po ubiegłorocznej wygranej w Tour De France.

Do mety w Guilherand-Granges (departament Ardeche) Niewiadoma-Phinney dojechała z inną Holenderką, utytułowaną Anną van der Breggen, która na ostatnich metrach nie podjęła walki o srebro. 31-letnia zawodniczka z Ochotnicy Górnej wywalczyła trzeci medal mistrzostw Europy (wcześniej 2016 i 2020). Po wszystkie sięgnęła we Francji, a dwa poprzednie w Bretanii.

Sobotni wyścig rozstrzygnął się na siedmiokilometrowym podjeździe Cote de Saint-Romain-de-Lerps, ze szczytem 36 km przed metą. Podczas wspinaczki Holenderki podyktowały tak mocne tempo, że z przodu obok nich utrzymały się tylko Niewiadoma i Longo Borghini. Tuż przed szczytem zaatakowała Vollering i pierwsza rozpoczęła zjazd, z niewielką przewagą nad swoją rodaczką i Polką oraz bardziej spóźnioną Włoszką.

Do mety nic się nie zmieniło, oprócz kryzysu Borghini, którą doścignęła druga grupa. Przewaga Vollering rosła. Próbowała ją gonić Niewiadoma, mając na plecach drugą z Holenderek, która nie dawała jej zmian.

Ostatecznie zwyciężczyni wyprzedziła Polkę o minutę i 18 sek. Van der Breggen, czy to ze zmęczenia, czy z poczucia przyzwoitości, nie walczyła już z Polką o drugie miejsce. Vollering - 28-letnia triumfatorka - jest doskonale znana Niewiadomej. W 2024 roku stoczyły ze sobą niesamowity pojedynek podczas Tour de France. Wtedy urodzona w Limanowej Polka wygrała z przewagą czterech sekund.

W ubiegłorocznych mistrzostwach Europy w Belgii na trzecim stopniu podium stała Daria Pikulik. W sobotę srebrna medalistka olimpijska na torze nie startowała. Zmaga się z problemami zdrowotnymi.
 

Komentarze

reklama